ADDA | Andrzejkowe spotkanie
717
post-template-default,single,single-post,postid-717,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,select-theme-ver-3.2.2,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

Andrzejkowe spotkanie

Lubicie wróżby? Możecie w nie wierzyć lub nie, ale to świetny pomysł na spotkanie ze znajomymi. Sorry, panowie, dzisiejszy post jest raczej dla dziewczyn, wy podobne święto macie pięć dni wcześniej, w katarzynki.

Najbardziej znane jest lanie wosku. Będziecie lać? Początki tej tradycji giną w mrokach dziejów i choć są różne pomysły i koncepcje, jeszcze nikt nie ustalił, skąd się tak naprawdę wzięła. Wiadomo tylko, że była znana już w połowie XVI wieku, czyli prawie 500 lat temu. Już wtedy lało się wosk, a dziewczęta wróżyły sobie, czy, kiedy i która pierwsza znajdzie męża. Andrzejki to obok nocy świętojańskiej najstarsze święto ludowe na naszych ziemiach. I bardzo popularne.

Wróżby miały moc tej nocy. Listopad to tajemnicza pora roku, noce są długie i mroczne, niedawno minęło święto zmarłych (dawniej – jesienne dziady), opadają liście z drzew. Wiadomo, że coś się dzieje: po bezdrożach – wierzono – krążą duchy i upiory, więc aby się przed nimi uchronić, drzwi czasem smarowano czosnkiem, a w andrzejki całą noc palono ognisko przed domem. Ale te straszne duchy i istoty z zaświatów wiedzą coś, czego ludzie zawsze byli ciekawi: znają przyszłość. Nie można jednak z nimi swobodnie pogadać, stąd wróżby.

A dlaczego akurat w wigilię imienin Andrzeja? Św. Andrzej jest patronem między innymi małżeństw. Kiedyś bardzo popularny święty, od jego dnia zaczyna się adwent i post (jeśli jesteś katolikiem/katoliczką to pewnie kojarzysz kalendarz adwentowy). A noc z 29 na 30 listopada uważano za najlepszą na podejmowanie ważnych decyzji.

Kiedyś dziewczęta wróżyły sobie same i wyniki tych wróżb brały na serio. Na przykład w andrzejki panna ucinała gałązkę czereśni albo wiśni. I niecierpliwie czekała do 24 grudnia. Jeśli na gałązce pojawiły się kwiatki, to znaczyło, że szybko wyjdzie za mąż. Czasem też wsypywało się nasiona lnu lub konopi do pościeli i w tym spało, żeby miłość była szczęśliwa, mąż dobry, a dzieci zdrowo się chowały. W niektórych regionach dziewczęta nic nie jadły cały dzień, żeby w nocy ukazał im się ukochany i dał coś do jedzenia.

Któż teraz wróży sobie sam w andrzejki?! Najfajniej jest spotkać się z grupą koleżanek, żeby w tej grupie powróżyć sobie, może zgasić światło (nastrój), ale przede wszystkim pośmiać się i powygłupiać. Z różnych mądrych książek spisałam kilka tradycyjnych wróżb. A imprezę możecie zrobić też w weekend, ponoć wróżby będą miały mniejszą moc, ale to wciąż jest tajemnicza pora roku. W końcu grudzień zwano miesiącem Andrzeja.

 

W większości wypisanych niżej wróżb wykorzystuje się miskę z wodą. Wiecie co to znaczy dla podłogi? Zabezpieczcie ją. Jeśli macie drewnianą podłogę w pokoju, rozważcie przeniesienie się do łazienki. Pod miskę można podłożyć np. ceratę.

Kubek z rozpuszczoną świeczką, klucz, miska z wodą - ten zestaw mówi sam za siebie. Fot. ADDA (Kasia)

Kubek z rozpuszczoną świeczką, klucz, miska z wodą – ten zestaw mówi sam za siebie. Fot. ADDA (Kasia)

LANIE WOSKU

Potrzebujesz:

− miski z wodą (to się będzie powtarzać też przy innych wróżbach),

− starego garnuszka,

− świeczki z wosku lub stearyny,

− opcjonalnie: klucza z dużym uszkiem, lampki i kawałka pustej ściany.

Trzeba: ostrożnie stopić świeczkę, a potem jeszcze bardziej ostrożnie (żeby się nie poparzyć) wlać ją do wody w misce. Podobno najlepiej to robić przez ucho od klucza. Poczekaj chwilę, aż to, co kiedyś było świeczką, stężeje (możesz trochę polać wodą, tylko ostrożnie), a potem wyjmij swój stearynowy/woskowy kształt.

Teraz można przejść do kreatywnej zabawy ze znajomymi: co wam przypomina ten kształt? Co w ciągu najbliższego roku czeka osobę, która go wylała?

OPCJE:

− Dla ułatwienia możecie oświetlić lampą kawałek pustej ściany i rzucić cień swojej woskowej wróżby na ścianę. Tak może być łatwiej wymyślać czym on jest.

− Jeśli jest was kilkoro, a świeczkę macie jedną, nic nie szkodzi. Stearynę/wosk możecie roztopić jeszcze raz i wylać na nowo, i jeszcze raz i jeszcze… Poza tym nie potrzebujecie całej świeczki na jedną osobę. Wystarczy kawałek.

 

W oczekiwaniu, aż kolejna partia wosku się roztopi, możecie sobie powróżyć tak:

Płomień na szczęście nie jest zbyt duży, a tuż obok woda. Pamiętajcie, żeby nie zostawiać płonącej świeczki bez nadzoru. Fot ADDA (Kasia)

Płomień na szczęście nie jest zbyt duży, a tuż obok woda. Pamiętajcie, żeby nie zostawiać płonącej świeczki bez nadzoru. Fot ADDA (Kasia)

PŁYWAJĄCA ŚWIECZKA

− miska z wodą(najlepiej metalowa albo ceramiczna, może być też garnek),

− długopis, paski papieru i taśma klejąca (post-ity mi się nie sprawdziły),

− Świeczka (najlepiej tzw. tea light),

− nóż.

Na kartkach napiszcie swoje imiona i przylepcie do brzegów miski. Dół świeczki zaokrąglijcie nożem, jak na zdjęciu:

 

Co zrobić, żeby świeczka pływała. Góra musi być szersza niż dół. Fot. ADDA (Kasia)

Co zrobić, żeby świeczka pływała. Góra musi być szersza niż dół. Fot. ADDA (Kasia)

Chodzi o to, żeby świeczka pływała. Puśćcie ją na wodę. Zapalcie.  Świeczka w końcu podpłynie do brzegu. Imię na karteczce, która się zapali od świeczki oznacza dziewczynę, która pierwsza wyjdzie za mąż (albo znajdzie chłopaka, albo jeszcze coś innego, możecie same wymyślić. Byle przed zabawą!). Uwaga na ogień! Na szczęście macie dużo wody w misce.

OPCJE:

– Kartki mogą mieć męskie imiona, a świeczki możecie puszczać po kolei, w ten sposób znajdziecie imiona swoich wybraków.

– Na kartkach można wypisać wymyślone przez siebie wróżby.

 

A skoro już macie pływającą świeczkę, zróbcie też drugą

 

PŁYWAJĄCE ŚWIECZKI

− dwie pływające świeczki (patrz wróżba wyżej),

− miska z wodą.

Prosta wróżba. Jedna świeczka to chłopak, a druga to dziewczyna. Stawiacie na wodzie. Jeśli się spotkają, chłopak z dziewczyną się zejdą. Jeśli nie – cóż…

Te się nie spotkały. Podobno z tym spotykaniem to ciężko, oj ciężko... fot. ADDA (Kasia)

Te się nie spotkały. Podobno z tym spotykaniem to ciężko, oj ciężko… fot. ADDA (Kasia)

 

WRÓŻBA Z TALERZEM

Kiedyś bardzo popularna wróżba, już bez wody.

− głęboki talerz,

− kawałek drewienka (lub czegoś drewnianego), listek, pierścionek/obrączka.

Na stole odwracacie talerz do góry dnem, a pod niego wkładacie wymienione wyżej przedmioty. Trzeba bez podglądania i obmacywania wyciągnąć na chybił trafił jeden przedmiot. Drewienko oznacza śmierć lub koniec czegoś, listek staropanieństwo, a obrączka ślub.

OPCJE: możecie położyć więcej przedmiotów i nadać im swoje znaczenia. Możecie też napisać wróżby na kartkach i losować.

 

SŁODYCZE

Upieczcie razem pierniki. Przepis znajdziecie w Internecie. Jeśli zupełnie nie macie czasu ani ochoty, możecie je kupić. Ozdóbcie je, każda inaczej. Zapamiętajcie, czyj jest który piernik, a potem zanieście komuś do zjedzenia. Autorka pierwszego zjedzonego piernika pierwsza wyjdzie za mąż. Resztę możecie schrupać same 🙂

 

Post powstał dzięki wsparciu z Kai Kojder ze Stowarzyszenia Pracownia Etnograficzna im. Witolda Dynowskiego 

 

No Comments

Sorry, the comment form is closed at this time.