ADDA | DIY. Korzenny peeling
652
post-template-default,single,single-post,postid-652,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,select-theme-ver-3.2.2,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

DIY. Korzenny peeling

Fotografia niestety nie oddaje zapachu... Fot. ADDA (Ola)

Fotografia niestety nie oddaje zapachu… Fot. ADDA (Ola)

 

Przyszła zima – na poprawę humoru trzeba sobie robić dobrze. Ostatnio na warsztatach (dla dziewczyn 15+ i młodych mam) robiłyśmy kosmetyki. Największym hitem był korzenny peeling solny opracowany przez Olę. Złuszcza skórę, orzeźwia i, ach, jak pięknie pachnie!

Dzielimy się nim dzisiaj z tobą. Zrób sobie przyjemność, a co tam!

Nie ma nic przyjemniejszego niż zrobić sobie samemu kosmetyk. Naturalny, bez zbędnej chemii, bez sztucznych barwników i substancji konsystencjotwórczych, masy konserwantów, stabilizatorów i innych dodatków koniecznych dla kosmetyków sklepowych, które przecież muszą przetrwać drogę z fabryki do hurtowni, a z hurtowni do drogerii, a w drogerii mogą czekać na nas nawet 2 lata.

O ile wcześniej nie trafią na naszą półkę oczywiście.

Sklepowy kosmetyk zwykle nadaje się do użytku w ciągu trzech do pięciu lat od daty jego produkcji. Prawidłowo przechowywany nie utraci przez ten czas swoich właściwości i gdy otworzymy dziś np. krem wyprodukowany dwa lata temu, będzie tak samo biały, o takiej samej konsystencji jak wtedy, gdy zjechał z taśmy produkcyjnej w 2015 roku. Dłuuugo.

Tylko czy to na pewno jest dobre dla nas i dla naszej skóry…?

A zwłaszcza dla skóry nastoletniej, dla skóry młodych mam, dla skóry narażonej na zimowe wysuszenie…

Dlatego nasz peeling będzie zakonserwowany naturalnie – dzięki obecności dużej ilości soli, która jest tutaj produktem bazowym.

 

Podstawowy składnik naszego peelingu. Fot. ADDA (Ola)

Podstawowy składnik naszego peelingu. Fot. ADDA (Ola)

 

Sól zmiękczy naszą skórę i delikatnie ją złuszczy.

Płatki owsiane pomogą soli zetrzeć martwy naskórek.

Soda oczyszczona wzmocni efekt.

Do dobrego rozprowadzenia naszego peelingu i natłuszczenia skóry wykorzystamy oliwę z oliwek.

Zamiast syntetycznych zapachów dodamy olejki eteryczne.

Taki peeling to wspaniała rzecz – nie tylko zregeneruje nasz naskórek, ale też odżywi go i zrelaksuje całe ciało. Pamiętaj tylko, że ten peeling nie nadaje się do twarzy ze względu na sól i zbyt duże drobinki ścierające, które mogłyby podrażnić Twoją skórę.

 

SKŁADNIKI

120 g soli morskiej

20 g zmielonych płatków owsianych (zmiksowanych blenderem na drobny pył)

40 g sody oczyszczonej

8 łyżek oliwy z oliwek

10 kropli olejku eterycznego goździkowego

5 kropli olejku eterycznego cynamonowego

słoik 250 ml

łyżka stołowa, waga kuchenna

 

Składniki fot. ADDA (Ola)

Podstawowe składniki do peelingu. Fot. ADDA (Ola)

 

  • Odmierz i wsyp do słoika sól, zmielone płatki owsiane i sodę. Zakręć zakrętkę, wstrząśnij słoikiem aż do wymieszania się składników.

 

Suche składniki w słoiku, gotowe do wymieszania. Fot. ADDA (Ola)

Suche składniki w słoiku, gotowe do wymieszania. Fot. ADDA (Ola)

 

  • Wlej oliwę, wymieszaj. Dodaj olejki eteryczne, wymieszaj ponownie i gotowe!

 

Możesz wziąć mniejszą łyżkę do mieszania ;) Fot. ADDA (Ola)

Możesz wziąć mniejszą łyżkę do mieszania 😉 Fot. ADDA (Ola)

 

Uwaga, nie stosuj na podrażnioną i zranioną skórę – taka skóra nie lubi soli.

Sposób użycia: po myciu nanieś niewielką ilość peelingu na skórę, wmasuj, spłucz wodą i delikatnie osusz ręcznikiem.

 

Korzenny peeling solny z bliska. Mmmmm... fot. ADDA (Ola)

Korzenny peeling solny z bliska. Mmmmm… fot. ADDA (Ola)

 

Z czasem sól opadnie na dno, a oliwa wypłynie na górę. Cóż, to kosmetyk naturalny, bez sztucznych środków konsystencjotwórczych. Wystarczy przemieszać nasz produkt łyżeczką, by przywrócić mu właściwą konsystencję. Do dzieła!

 

No Comments

Sorry, the comment form is closed at this time.