ADDA | Takiego zeszytu na pewno nikt nie ma!
390
post-template-default,single,single-post,postid-390,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,select-theme-ver-3.2.2,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

Takiego zeszytu na pewno nikt nie ma!

Czy zdarzyło wam się kiedyś, drodzy uczniowie, wrócić na tyle późno z wakacji, że wszystkie zeszyty z fajnymi okładkami zostały już sprzedane?

Może obecnie to się już rzadko zdarza, ale kiedyś w takiej sytuacji pozostawało tylko obkładanie niechcianych okładek jakimś ładnym papierem lub zakładanie plastikowych okładek.

Bez względu na to, czy w tym roku szkolnym w Twoim plecaku wylądowały same ładne zeszyty, czy nie, zapraszamy cię dziś do zrobienia autorskiej okładki z materiału z oryginalnym indyjskim printem.

 

Potrzebne będą:

– zeszyt zszywany zszywkami, nie klejony

– tkanina w kształcie prostokąta o 2-3 cm dłuższy i szerszy niż okładka zeszytu. Materiał powinien być dość gęsto tkany lub ciemny, by okładka zeszytu nie prześwitywała.

– klej (Magiczny lub wikol)

– nożyczki

– kartka papieru A4

– stempelek z jakimś ciekawym wzorem

– farba do malowania tkanin (np. Fevicryl)

– cienka gąbka (może być taka gąbko-szmatka do zmywania)

Dobierz materiał tak, żeby nie prześwitywała przez niego okładka zeszytu. fot. ADDA (Ola)

Dobierz materiał tak, żeby nie prześwitywała przez niego okładka zeszytu. fot. ADDA (Ola)

Rozłóż zeszyt na wymierzonej tkaninie.

Ułóż zeszyt mniej więcej na środku materiału, tak żeby z każdej strony wystawały ok. 2 cm. fot. ADDA (Ola)

Włóż górną i dolną krawędź materiału między okładkę a kartki zeszytu. Dokładnie posmaruj klejem brzegi zeszytu i przyklej starannie materiał.

Jedną ręką odegnij plik kartek, drugą wsuń materiał między kartki i okładkę. fot. ADDA (Ola)

Jedną ręką odegnij plik kartek, drugą wsuń materiał między kartki i okładkę. fot. ADDA (Ola)

Łączenia tkaniny przy rogach będą wyglądały ładniej, jeśli zrobisz je kopertowo, tak jak na zdjęciu.

Jeśli masz naprawdę gruby materiał, utnij jego rogi. Pilnuj, żeby zostawić ok 3-5mm materiału od rogu zeszytu (w przeciwnym razie będzie on brzydko wyłaził). fot. ADDA (Ola)

Jeśli masz naprawdę gruby materiał, utnij jego rogi. Pilnuj, żeby zostawić ok 3-5mm materiału od rogu zeszytu (w przeciwnym razie będzie on brzydko wyłaził). fot. ADDA (Ola)

Wszelkie nierówności od wewnętrznej strony ukryjemy teraz pod kartką papieru. Przetnij kartkę A4 na dwie równe części i każdą z nich dopasuj do wewnętrznej części okładki z przodu i z tyłu, przycinając odpowiednio. Kartka powinna zakryć to, co nieładnie wystaje, ale jednocześnie nie zasłaniać całej okładki. Przyklej delikatnie do tkaniny. Postaraj się nie używać dużo kleju, by kartka się nie pomarszczyła.

Jeśli oklejasz gładki zeszyt, możesz do okładki przykleić po prostu pierwszą i ostatnią stronę. Fot. ADDA (Ola)

Jeśli oklejasz gładki zeszyt, możesz do okładki przykleić po prostu pierwszą i ostatnią stronę. Fot. ADDA (Ola)

Okładka prawie gotowa!

Zostało już najfajniejsze, czyli pieczątki.

Zostało już tylko najfajniejsze, czyli pieczątki. Fot. ADDA (Ola)

Do ozdobienia naszego zeszytu wykorzystamy specjalny drewniany indyjski stempel do zdobienia tkanin przepiękną metodą printingu (dosł. drukowania). Podejrzeć arkana tej sztuki możecie w tym filmiku, a jeśli zainteresujecie się bardziej to tu jest dłuższy i bardziej treściwy film (w hindi, z angielskimi napisami).

Oczywiście, możesz wykorzystać inne stemple, np. z jakimś motywem zwierzęcym. Fot. ADDA (Ola)

Oczywiście, możesz wykorzystać inne stemple, np. z jakimś motywem zwierzęcym. Fot. ADDA (Ola)

Niewielką ilość farby do malowania tkanin wylej na cienką gąbkę. Przyciśnij stempel kilka razy do gąbki tak, aby równomiernie pokrył się farbą.

Jeśli nałożysz za dużo farby wzór może się zamazywać. Fot. ADDA (Ola)

Jeśli nałożysz za dużo farby wzór może się zamazywać. Fot. ADDA (Ola)

Zanim zaczniesz dekorować okładkę, wypróbuj jak z tą nietypową farbą i nowym materiałem działa twój stempel  – odciśnij go na skrawkach materiału. Dopasujesz ilość farby i zyskasz wprawę.

Jeśli masz, tak jak my, drewniany stempel, warto dać mu chwilę, żeby nasiąknął farbą. Tym bardziej poćwicz sobie na kawałku materiału z boku. Fot. ADDA (Ola)

Jeśli masz, tak jak my, drewniany stempel, warto dać mu chwilę, żeby nasiąknął farbą. Tym bardziej poćwicz sobie na kawałku materiału z boku. Fot. ADDA (Ola)

To, co wyczarujesz na okładce zależy wyłącznie od Ciebie.

Powodzenia!

 

1 Comment
  • ADDA | Zimowe zawieszki

    Luty 5, 2017 at 9:22 pm

    […] formach odcisnęłam drewniane pieczątki. Stemple pojawiały się już w naszych postach tutaj i tutaj. Przydał się też silikonowy stempel do ciastek z motywem ptaka.Warto pamiętać, żeby […]