ADDA | Celuloza, czyli z czego robi się papier.
226
post-template-default,single,single-post,postid-226,single-format-standard,ajax_fade,page_not_loaded,,select-theme-ver-3.2.2,wpb-js-composer js-comp-ver-4.12,vc_responsive

Celuloza, czyli z czego robi się papier.

Zaczniemy od testu:

Weź do ręki kartkę papieru. Zastanów się, co można z nią zrobić…

Można coś na niej narysować. Kredkami, flamastrami, długopisem.
– A rysowaliście kiedyś długopisem po szklance? Nie da się.

Można ją pomalować farbami.
– A malowaliście kiedyś po szkle albo po materiale? Farba spływa lub wsiąka jeżeli nie jest specjalną farbą.

Na kartce papieru można coś wydrukować.

Można ją pociąć lub podrzeć.
– zauważyliście różnicę między brzegiem, jaki zostawia darcie, a jaki cięcie?

Można ją zgiąć.
– I to zgięcie zostaje już na zawsze.

Można ją zgnieść w kulkę i rzucić.
– A rzucaliście kiedyś niezmiętą kartką?

Można wyczarować łódkę, która będzie pływała po wodzie.
– Bo papier nie rozpuszcza się w wodzie.

Można namoczyć papier w wodzie i zrobić breję (a z niej nowy papier).

Można też spalić kartkę, ale nie próbuj tego w domu.

Można zbudować wieżę (masz kartkę i nożyczki, jak wysoką wieżę uda ci się zrobić? A może da się jeszcze wyżej? Musi sama stać.).

Co jeszcze? Masz pomysł na inne doświadczenia? Wypróbuj wszystkie (jeśli tylko są bezpieczne)!

A teraz rozejrzyj się wokół siebie i poszukaj wszystkiego, co jest papierowe. Przyjrzyj się tym rzeczom. Różnie wyglądają, prawda? Bo i papiery są różne: jest taki, na którym drukuje się gazety i taki zwykły do drukarek, jest kredowy do folderów reklamowych i kolorowy do pakowania prezentów, są bibułki i kartony, są szare, białe, naturalne i powlekane, lśniące i matowe. Jest też papier toaletowy i ręcznik papierowy, są papierowe pieniądze i papierowe abażury do lamp. Ba! Są też obrusy papierowe.

A to wszystko dzięki celulozie.

 

Celuloza, a co to?

Odkryto ją i nazwano niecałe 200 lat temu, ale do produkcji papieru wykorzystywana jest już od co najmniej 2000 lat! Najstarsze znalezione przez archeologów skrawki papieru powstały w Chinach przed naszą erą, czyli jeszcze przed narodzeniem Chrystusa.

Żeby dowiedzieć się czym jest celuloza, trzeba najpierw poznać glukozę. Obiła ci się o uszy ta nazwa? Można ją kupić aptece, czasami dodaje się do ciastek i tortów. Jest takim przepotwornie słodkim cukrem, kiedyś musiałam wypić pół kubka. Lubię słodycze, ale to było prawdziwe wyzwanie! Nasz organizm ją trawi, czyli – w dużym skrócie – wyciąga z niej energię.

No i teraz chemiczne czary mary: kilka, albo nawet kilkanaście tysięcy połączonych cząsteczek glukozy to właśnie celuloza! Celuloza, która nie ma smaku i której nie potrafimy trawić. Zgadnijcie czemu nazywa się ją wielocukrem… Ten zwykły, biały cukier znany wam z cukierniczek też ma w sobie glukozę, a oprócz niej jeszcze inny cukier prosty, fruktozę. Siedzą parami, nie dobierają się w długaśne łańcuchy. Mówi się o nim… dwucukier. I od razu inaczej smakuje i inaczej wygląda.

Być może wyobrażacie sobie celulozę jako takie dłuuugie nitki. Ja tak robię. Pod najbardziej czułym mikroskopem – elektronowym – można zobaczyć tworzone przez nią włókna. Jedno włókno to ok. 2000 łańcuchów:

 

Włókna celulozy widziane pod mikroskopem elektronowym. Zdj. http://www.botany.utexas.edu/mbrownhome/newstat/stat38.htm

 

A gdyby mieć super-ekstra mikroskop, to można by obejrzeć cząsteczki z których celuloza jest zbudowana. Jej trójwymiarowy schemat wygląda tak:

 

Celuloza. Koniecznie kliknij na obrazek, otworzy ci się nowa karta z modelem celulozy, którym można ruszać. Zdj. http://www.pslc.ws

 

Te długie nitki to podstawa papieru. Im są dłuższe, tym lepszy jest papier.

Skąd się bierze celuloza?

Celuloza jest w roślinach. Niektóre rośliny mają jej więcej, a inne mniej. Najwięcej celulozy ma bawełna i to na papierze z bawełny najczęściej drukuje się banknoty! Większość papieru powstaje jednak z drewna. Jest łatwiej dostępne i drzewa rosną w prawie każdym klimacie. Papier można robić także z lnu, konopi, bambusa (który rośnie szybko, jak to trawa). Ja zrobiłam papier z trawy, choć lepszy wyszedłby pewnie z pokrzywy.

 

Papier z trawy fot. ADDA (Kasia)

Papier z trawy fot. ADDA (Kasia)

 

Najważniejszym zadaniem przy produkcji papieru jest oddzielenie celulozy od reszty rośliny. W fabrykach robi się to zwykle chemicznie, rzadziej mechanicznie – takimi jakby wielkimi nożami – mikserami.

Ale… można też zrobić papier z… kupy!

– Z kupy krowy, konia, osła… i mój ulubiony:  papier z kupy słonia.Widziałam, miałam w ręku. Wcale nie śmierdzi.
Wygląda na przykład tak:

Notatnik z papieru z kupy słonia wytwarzany przez firmę z Radżasthanu (Indie). Po kliknięciu w zdjęcie w nowej karcie otworzy się strona tej firmy.

Skąd celuloza w krowiej kupie?

Krowa i papier

Zwierzęta roślinożerne – dajmy na to krowy – zjadają ogromne ilości trawy lub innej zieleniny, którą znajdą na polu. A w tej zieleninie, jak się już pewnie domyślacie, jest sporo celulozy. Ale niestety, ssaki same jej nie trawią. Ani ludzie, ani krowy. Tę trudną sztukę opanowały tylko niektóre bakterie i całkiem sporo grzybów.

Krówki z mikroorganizmami w środku. fot. Maciej Lewandowski, Flickr

Trzeba jednak przyznać, że krowa ma baaardzo skomplikowany żołądek, w którym hoduje mikroorganizmy. Pomagają w trawieniu, zamieniając celulozę na glukozę. Z glukozą krowa, tak jak my, potrafi już poradzić sobie sama. Ilości zieleniny, a przez to też celulozy, które zjada krowa są ogromne w porównaniu z możliwościami tych mikroorganizmów. Dlatego bardzo dużo celulozy przechodzi przez krowi przewód nieprzetrawiona. Jest jednak dobrze przemielona (oddzielanie mechaniczne) oraz poddana różnym kwasom i substancjom w czterokomorowym żołądku krowy (oddzielanie chemiczne).

Efekt? Kupa z celulozą oddzieloną od reszty rośliny. Trzeba tylko oczyścić, wygotować we wrzątku i można robić papier, bez chemikaliów.

Znalazłam stronę pewnej pary farmerów (po angielsku), którzy opisują jak taki papier robią. Firmy, które produkują i sprzedają taki papier też lubią się chwalić procesem, większość stron, jak podlinkowana tutaj, jest po angielsku.

Czy celulozę można jeść

Nie unikniecie jedzenia celulozy. Pamiętacie? Tworzy ściany komórkowe roślin – czyli jest w warzywach, owocach, a przede wszystkim we wszelkich liściach i łodygach. Nie trawimy jej, nie otrzymujemy z niej energii do chodzenia i biegania, ale bardzo nam się przydaje. Reguluje pracę naszego układu pokarmowego, razem z pozostałymi elementami, które składają się na tzw. błonnik.

Papieru jednak nie jedzcie, ani tego z kupy, ani z recyklingu. Chemikaliów używa się nie tylko do oddzielenia celulozy, ale też do wybielania, barwienia i wygładzania.

Z celulozy robi się też materiały wybuchowe i celofan… Ich też nawet nie próbujcie jeść.

Zrób z nami własny papier czerpany i sprawdź, gdzie są muzea, w których można dowiedzieć się więcej o produkcji papieru.

1 Comment
  • Papier czerpany DIY – ADDA

    Lipiec 31, 2016 at 2:12 pm

    […] nas przeczytasz jeszcze o celulozie, z której zrobiony jest papier i o fascynującej historii papieru w […]